Wszystkim, którzy odwiedzają mój blog życzę naprawdę pięknych Świąt i lepszego nadchodzącego roku.
Nie zostawiaj pustego miejsca, gdy nie czekasz,
bo nie przyjdzie ten, którego nie znasz.
Otwórz więc drzwi i obok siebie postaw nakrycie,
by gorący oddech wigilijnej strawy rozgrzał Twoje serce.....
A jeśli już czekasz, czekaj z pokorą,
bo nic co ciche, nie zapuka głośno do drzwi.
W taką noc pomyśl o tych, co nigdy nie spacerują w Twych myślach
i powiedz im „Wesołych Świąt"....
Przypomnij sobie chłód i ciemność zimowej nocy,
byś nigdy nie zapomniał pragnienia.
By Wiara, Nadzieja i Miłość biły z Twych rąk.
Nie bój się podnieść z ziemi liści - wspomnień minionych dni,
bo nie wszystko stracone.
Nie odmawiaj pomocy,
nie gaś świecy,
nie noś urazy,
bo nie zdążysz przeprosić......
Zbyt ciężko wędruje się pod wiatr,
bez odpoczynku w czyichś ramionach,
bez przyjmowania pomocy.
Ty dobrze wiesz, gdzie jej szukać.....
Przy wigilijnym stole posadź nieprzyjaciół,
oni też mają gorące serca.
Odwiedź chorych, zaparz im herbatę.
Opowiadaj ociemniałym o gwieździstym niebie....
Dla każdego z nich bądź drogowskazem życia,
drogą która prowadzi do Boga.
Nie zabijaj.......
Nie okradaj.......
Nie rań.......
Nie omijaj.......
KOCHAJ !
Nie znam autora tego wiersza ale zostawiam go tu, bo wyraża wszystko to, co można wyrazić nie tylko w okazji Świąt Bożego Narodzenia.